W Polsce domy z drewna ciągle nie cieszą się dużą popularnością. Wydaje nam się, że drewno jest mało wytrzymałe. A przecież u nas jak buduje się dom to nie dla jednej rodziny, tylko dla kilku pokoleń i nikt sobie nie wyobraża, żeby dom z drewna sprostał takiemu zadaniu. No i to właśnie jest największy problem. Bowiem jak wynika z doświadczeń amerykańskich i kanadyjskich
domy drewniane mogą wytrzymać nawet 100 lat. Ameryka Północna jest o tyle dobrym przykładem w tej sytuacji, że drewniane domy stanowią większość budowanych tam konstrukcji.
Najważniejszym czynnikiem wpływającym na długowieczność domu jest jego dobra konserwacja. Jeżeli dbamy o nasz drewniany dom to możemy być pewni, że będziemy mogli z niego korzystać do końca życia, a później przekazać go naszym dzieciom. Jeżeli dorzucimy do tego bardzo dużą możliwość przeróbek i łatwość modernizowania to stwierdzimy, że drewniana konstrukcja może być dużo lepszym pomysłem na dom, który ma służyć nie tylko nam, ale także późniejszym pokoleniom.
Biorąc więc pod uwagę wymienione przeze mnie argumenty, myślę że można skończyć z mitem małej wytrzymałości konstrukcji, które mają
szkielet drewniany. Możliwe, że nie wytrzymają one tyle co domy murowane, ale na pewno dwa pokolenia spokojnie mogą w takim domu mieszkać. W dodatku łatwość wprowadzania zmian i modernizacja sprawia, że nowi lokatorzy z łatwością będą mogli dostosować drewniany dom do swoich potrzeb.